239 dni
2H 8M 25S


NEWS
09.01.17
- Sailnews Polska
« POWRÓT

Regaty Setką przez Atlantyk 2016 - Wyniki nieoficjalne


Aktualizacja 09.01.2017

Wstępne wyniki Setką przez Atlantyk 2016
Ostateczne zostaną ogłoszone przez Komisję Regatową
Czekamy na Marcina Klimczaka jednak wynik Lilu nie będzie miał wpływu na kolejność klasyfikacji.
Wyniki pierwszego etapu od startu 15.11.2016 1800 UMT
Samotnicy:
Lech Stoch, Giga - 6 dni 20 godzin 50 minut
Piotr Czarniecki, Atom - 7 dni 7 godzin 37 minut
Robert Puchacz, Atinna - 7 dni 10 godzin 20 minut
Michał Sacharuk, Aussie - 8 dni 19 godzin 50 minut
Arkadiusz Pawełek, Quark - 10 dni 5 godzin 20 minut
Marcin Klimczak, Lilu - 15 dni 5 godzin
Załogi dwuosobowe:
Zbigniew Kania, Kacper Kania, Nerwus - 6 dni 21 godzin 1 minuta
Adam Hamerlik, Aleksander Hanusz, Still Crazy II - 7 dni 9 godzin 3 minuty
Wyniki drugiego etapu od startu 11.12.2016 1100 UMT
Samotnicy:
Lech Stoch, Giga - 22 dni 13 godzin 43 minuty
Kacper Kania - 24 dni 1 godzia 58 minut
Michał Sacharuk, Aussie - 24 dni 4 godziny 8 minut
Robert Puchacz, Atinna - 24 dni 9 godzin 31 minut
Piotr Czarniecki, Atom - 25 dni 13 godzin 9 minut
Arkadiusz Pawełek, Quark - 28 dni 25 minut
Marcin Klimczak, Lilu -
Załogi dwuosobowe:
Kacper Kania, (Zbigniew Kania - tylko I etap), Nerwus - 24 dni 1 godzia 58 minut
Adam Hamerlik, Aleksander Hanusz, Still Crazy II - 27 dni 7 godzin 41 minut
Klasyfikacja generalna - wyniki łączne obu etapów
Samotnicy:
Lech Stoch, Giga - 29 dni 10 godzin 33 minuty
Robert Puchacz, Atinna - 31 dni 19 godzin 51 minut
Piotr Czarniecki, Atom - 32 dni 20 godzin 46 minut
Michał Sacharuk, Aussie - 32 dni 23 godziny 58 minut
Arkadiusz Pawełek, Quark - 38 dni 5 godzin 45 minut
Marcin Klimczak, Lilu -
Załogi dwuosobowe:
Kacper Kania, Zbigniew Kania, Nerwus - 30 dni 22 godziny 59 minut
Adam Hamerlik, Aleksander Hanusz, Still Crazy II - 34 dni 16 godzin 41 minut
Wszyscy są zwycięzcami, przeżyli fantastyczną przygodę, przepłynęli Atlantyk na 5-metrowych jachtach, roznieśli dotychczasowe rekordy


Aktualizacja 03.01.2017

Lech Stoch. Dobrze zbudował Gigę. Wygrał Setką przez Atlantyk 2016 żeglując nadzwyczaj skutecznie. Nie miał słabych dni. Zawsze płynął bardzo szybko.

Przyjął odważną taktykę i konsekwentnie ją realizował. Zwyciężył w pierwszym etapie Sagres - Santa Cruz de Tenerife z czasem 6 dni 20 godzin 50 minut.

Zwyciężył w drugim etapie Santa Cruz de Tenerife - Martynika po 22 dniach 13 godzinach i 43 minutach transatlantyckiego przelotu.

Zwyciężył w klasyfikacji generalnej z czasem łącznym 29 dni 10 godzin 33 minut. Nikt w historii na łódce podobnej wielkości nie zbliżył się do takiego wyniku. Wielkie gratulacje!

http://www.maderski.pl/blog/index.php


Aktualizacja 02.01.2017

Dziś w nocy na mecie będzie Lechu Stoch - pierwszy z samotników i załog dwuosobowych. Kibicujemy Wszystkim z Regat Setką przez Atlantyk 2016.
Tej nocy idziemy spać później. Lech Stoch finiszuje. Dwadzieścia dwie doby temu wyszedł z Santa Cruz de Tenerife. Przepłynął ocean w doskonałym stylu. Nie zwalnia ani na moment. Ma do mety 65 mil, powinien ją przeciąć po północy. Na drugiej pozycji Aussie. Michał Sacharuk przyspieszył i ucieka Kacprowi Kani. Atinna goni Nerwusa. Zawsze równo żeglujący Robert Puchacz ma już tylko czternaście mil straty do Kacpra. Atom przyspieszył. Piotr Czarniecki też walczy z Aussie, w klasyfikacji generalnej. Still Crazy równo i szybko. Czołówkę zamyka Quark. Szybciej płynie również Arek Pawełek. Sto dziesięć mil w ciągu doby, piękny wynik. Marcin Klimczak spokojnie, pięćdziesiąt mil na dobę.
Lech Stoch rozpoczyna podejście do Martyniki w dzień by zakończyć je wśrodku nocy. Czy zdecyduje się po przejściu mety podejść do brzegu i rzucić kotwicę czy będzie czekał do rana?
http://www.maderski.pl/blog/index.php


Aktualizacja 10.12.2016

Zgodnie z zapowiedzią dzisiaj wystartował drugi etap Regat Setką przez Atlantyk 2016

Po ciszy wiatrowej, wiatr pozwolił na skuteczne wystartowanie wszystkim uczestnikom.

Tracking z uwagi na rzadkie odświerzanie powoli pokazuje ruchy Setek w okolicach Mariny.

Trzymamy kciuki za wszystkich uczestników


Aktualizacja 10.12.2016

Rozmawialiśmy dzisiaj z Piotrem Czarnieckim skipperem jachtu Atom:

Start do drugiego etapu regat Setką przez Atlantyk jest przełożony na niedzielę 05:00 czasu lokalnego, z powodu słabego wiatru.

Wszyscy kibice mają pozdrowienia od startujących żeglarzy :) 

Podczas rozmowy Piotr wspominał również o tym, że w portach postoju Setki i ich skipperzy są doceniani przez przebywających tam żeglarzy niezależnie od nacji, podziwiane są łódki i to że wszystkie były zbudowane własnymi rękoma przez skipperów.

Super, Setki są wspaiałym ambasadorem Polski za granicą.

KIBICUJEMY !!! jutro 2 etap, do zobaczenia na Martynice.


Aktualizacja 26.11.2016

Aktualna klasyfikacja:

Singlehanded
1. Lech Stoch - „Giga”
2. Piotr Czarniecki - „Atom”
3. Robert Puchacz - „Atinna”
4. Michał Sacharuk - „Aussie”
5. Arkadiusz Pawełek - „Quark”
6. Marcin Klimczak - „Lilu 2012”

Doublehanded
1. Kacper Kania, Zbigniew Kania - „Nerwus”
2. Adam Hamerlik, Aleksander Hanusz - „Still Crazy 2”


Aktualizacja 21.11.2016

132 godziny żeglugi
Pięć i pół doby od startu, jest ciepło. Pomimo słabszego w sobotę i niedzielę wiatru wszyscy żeglowali doskonale. Wchodzą w szeroką bramę między Lanzarote a Wyspami Selvagens. Teraz zachodni wiatr dmuchnął trochę mocniej i znów udaje się żeglować nieco szybciej. Cztery węzły to sto mil na dobę. Na pięciometrowej łódce. Jest dobrze a będzie jeszcze lepiej. Do wieczora wiatr ma urosnąć do czwórki, jutro ma już dmuchać pełna piątka z prawego baksztagu. Będzie jazda. Nad głowami samoloty kreślą szlak ku wyspom. Przed dziobem kilkanaście statków. Znowu trzeba uważać.
Na czele stawki fantastycznie żeglujący Nerwus Zbigniewa i Kacpra Kaniów. Do mety ma już tylko 129 mil. Adam Hamerlik i Aleksander Hanusz w lekkich wiatrach zmuszają do szybkiej jazdy nieco przyciężką Still Crazy. Do mety zostało 175 mil, mniej niż dwie doby.
Lech Stoch na Gidze nie oddał ani na chwilę prowadzenia wśród samotników. Giga jest 135 mil od mety. Drugie miejsce, siedemnaście mil za Gigą, utrzymuje Atom Piotra Czarnieckiego. Trzecia, czternaście mil za Atomem, żegluje Atinna Roberta Puchacza. Na wschodzie Aussie przed Quarkiem. Michała Sacharuka i Arka Pawełka dzieli od mety już niewiele ponad dwieście mil. Na północy przyspieszył Marcin Klimczak, pchana zachodnim wiatrem Lilu żegluje bliżej Afryki.
Opublikowany przez J.Maderski w - · 21/11/2016 10:36:00


Aktualizacja 15.11.2016

Regaty „Setką przez Atlantyk 2016" oficjalnie wystartowały

O godz. 19:00 polskiego czasu warunki atmosferyczne pozwoliły na bezpieczny start, "Setkarze" spełnili swoje marzenia i w końcu wystartowali do pierwszego etapu w drugiej edycji regat „Setką przez Atlantyk 2016".

Ostatni zawodnik, który jako ostatni dotarł do Sagres: Arek Pawełek płynący na jachcie „Quark" zdecydował, że wypłynie w środę nad ranem, wyruszył z opóźnieniem tak samo jak jacht Lilu ze skipperem Marcinem Klimczakiem

Na trasę wyruszyli - samotnicy: Piotr Czarniecki (Ząbki) na „Atomie", Lech Stoch (Kraków) - „Giga", Robert Puchacz (Lublin) „Atinna", Michał Sacharuk (Oyster Cove, Australia) - „Aussie" i załogi dwuosobowe: Adam Hamerlik i Aleksander Hanusz (Warszawa) na „Still Crazy II" oraz Kacper Kania i Zbigniew Kania (Podlesie) na „Nerwusie".

Początkowo regaty miały wystartować 11 listopada, jednak brak wiatru zmusił uczestników do przełożenia startu na niedzielę 13 listopada. Ale w niedzielę także nie udało się wyruszyć. Start przełożono na środę 16 listopada.

Pierwszy etap regat „Setką przez Atlantyk 2016" już trwa, więc kibicujemy :) - a jego metą będzie port w Santa Cruz na Teneryfie.

Zmagania żeglarzy można śledzić na trackingu (aktualizowanym co 6 godzin) na naszej stronie głównej jak również tu:

KLIKNIJ

CDN


Aktualizacja 10.11.2016

Uruchomiliśmy Tracking Regat Setką przez Atlantyk na naszym portalu:

- w lewym menu w zakladce Tracking

- na stronie głównej portalu

- lub bezpośrednio tutaj: KLIKNIJ

KIBICUJEMY :)


Aktualizacja 09.11.2016

Setki i ich skipperzy szczęśliwie przepłynęli z Lizbony do Sagres.

To pierwszy taki długi przelot dla wszystkich uczestników, 120 Mm pokonane w korzystnych warunkach.

Jachty cumują na kotwicach i czekają na start do regat Setką przez Atlantyk a ich skipperzy odpoczywają po ponad 100 milowym odcinku.

Niebawem start ....


Aktualizacja 04.11.2016

Arkadiusz Pawełek opowiada o narodzinach Regat Setką przez Atlantyk i jachtów Setka

KLIKIJ LINK aby przeczytać historię


Aktualizacja 03.11.2016

W Portugalii trwają ostatnie przygotowania do regat Setką Przez Atlantyk - start tych ekstremalnych regat pokrywa się czasowo ze startem topowej światowej imprezy Vendee Globe 2016 - 2017.

Różnicą są jachty i trasa, oraz formuła organizacji, niemniej  pomimo znacznych różnic możemy chyba śmiało nazwać Regaty Setką Przez Atlantyk małym polskim Vendee Globe :) ?

Setką przez Atlantyk bliżej znacznie  do kultowego Minitransat, z tą rożnicą że Setkowicze muszą sami zbudować swoje jachty i Setki są znacznie mniejsze od Mini 650.

Organizatorzy nazwali imprezę skrótem SPA, więc można powiedzieć, że wszyscy uczestnicy tegorocznej edycji pojechali na kilkumiesięczne wakacje do SPA, wyjątkowego SPA z wielkim basenem i Jacuzzi all Inclusive.

Jachty zostały przetransportowane transportem samochodowym do Lizbony, niestety nie obyło się bez uszkodzeń. Najbardziej ucierpiał Nerwus na którym doszło do rozwarstwienia pokładu i nadburcia, na Atomie uszkodzono dwie stójki sztormrelingu, oprócz tego skipperzy stwierdzili niegroźne przetarcia i zarysowania kadłubów. Całe szczęście większość uszkodzeń jest już naprawiona, Atom czeka na dostarczenie nowych stójek, które dojadą już do Sagres.

Na początku listopada jachty zostały zwodowane, postawiono maszty i otaklowano. Start przewidywany jest na 11 listopada, żeglarze czekają na okienko pogodowe aby przepłynąć na miejsce startu do portu Sagres, prawdopodobnie uda się to 6 listopada.

Od momentu dojechania do Portugalii odpowiedzialność za wyścig biorą na siebie wszyscy uczestnicy, którzy tworzą nieformalną Komisję Regatową.

LISTA STARTOWA:

Samotnicy

Arkadiusz Pawełek - "Quark" POL15058 keessetka.blogspot.com
Piotr Czarniecki - "Atom" POL14570 setkanaatlantyku.blogspot.com
Lech Stoch - "Giga" http://www.gigaocean.pl/
Robert Puchacz - "Atinna" POL17208 setkanakoniecswiata.blogspot.com
Michał Sacharuk - "Aussie" http://setka-aussie.blogspot.com/
Załogi dwuosobowe
Adam Hamerlik i Aleksander Hanusz - "Still Crazy II" stillcrazy2.blogspot.com
Kacper Kania i Zbigniew Kania - "Nerwus" setkakacper.blogspot.com

Nadal pod znakiem zapytania jest start jednej z załóg dwuosobowych, jacht przed transportem nie spełniał zakładanych warunków ograniczenia nadmiaru wagi, Komisja Regatowa zadecyduje czy jacht ten będzie mógł formalnie wystartować.

Szczegółowe warunki udziału można zobaczyć w artykułach poniżej

Prosta, sklejkowa konstrukcja stanowiła bazę do pierwszych regat 4 lata temu. Regaty dwóch skiperów - Janusza Maderskiego i Szymona Kuczyńskiego - zakończyły się na Karaibach. Szymon wrócił swoim jachtem do Europy, drugi jacht został przekazany żeglarzowi lokalnemu.

trasa: Sagres - Teneryfa - Martynika
samodzielne zbudowanie jachtu
bez kontaktu z lądem
bez silnika, bez pomocy z zewnątrz, bez informacji pogodowych i routingu
sponsoring dopuszczalny jedynie przy budowie i transporcie jachtu
jedynie podstawowe wyposażenie nawigacyjne
zakaz użycia odsalarki

Więcej:
http://www.maderski.pl/setk--przez-atlantyk-2016.html

Zdjęcia: Piotr Czarniecki i Sailportal.pl


Aktualizacja 12.10.2016

Regaty „Setką przez Atlantyk 2016"

Start 11.11.2016

Trasa

I etap

start 11.11.2016 Sagres w południowej Portugalii - Santa Cruz de Tenerife, Wyspy Kanaryjskie

II etap

start 10.12.2016 Santa Cruz de Tenerife - Fort de France, Martynika.

Linią mety jest południk 61W między wyspami Martynika a St. Lucia.

Określenie "regaty" używane jest w rozumieniu potocznym jako wyścig łodzi.

Ostatecznie wymagania pozwalające wystartować w SpA 2016 spełniło dziewięciu zawodników, pięciu samotników i dwie załogi dwuosobowe.

LISTA STARTOWA Setką przez Atlantyk 2016:

Samotnicy

Arkadiusz Pawełek - "Quark"

Piotr Czarniecki - "Atom"

Lech Stoch - "Giga"

Michał Sacharuk - "Aussie"

Robert Puchacz - "Atinna"

Załogi dwuosobowe

Adam Hamerlik i Aleksander Hanusz - "Still Crazy II"

Kacper Kania i Zbigniew Kania - "Nerwus"

Podstawowe zasady

- samotnie przez Atlantyk

- na własnoręcznie zbudowanym 5-metrowym, sklejowym jachcie typu Setka A lub Setka B-A

- bez pomocy z zewnątrz

- bez używania silnika

- bez informacji pogodowych

- bez kontaktu z lądem

- minimum wyposażenia pokładowego oraz elektroniki

- dozwolona jest dowolna ilość dodatkowych postojów na trasie regat

- każdy skiper startuje na wyłącznie własną odpowiedzialność

- ukończone 18 lat w chwili startu

- regaty są okazją do przeżycia wielkiej przygody jaką jest przepłynięcie Atlantyku pięciometrowym jachtem. Podstawą udziału jest nie stosowanie przewagi sprzętowej i przestrzeganie dobrych obyczajów.

Sponsoring

Dopuszczalne jest korzystanie z pomocy sponsorów wyłącznie na potrzeby wybudowania i wyposażenia oraz transportu jachtu.

Jacht

W regatach biorą udział żeglarze na samodzielnie zbudowanych balastowych jachtach typu Setka A lub Setka B-A. Za samodzielnie zbudowany uznaje się jacht przy którym co najmniej 50% prac zostało wykonanych przez armatora w tym co najmniej 50% prac przy budowie zładu i poszycia kadłuba. Zakres wykonanych prac przedstawia armator a komisja regatowa weryfikuje. Podstawą oceny mogą być porównania z innymi budowami np. z dokładnym przedstawieniem czasu poszczególnych prac podczas budowy „Skwarka". Budowa jachtu musi być na bieżąco dokumentowana na blogu lub stronie internetowej. Wszystkie jachty należy wykonać zgodnie z dokumentacją. Dopuszczalne jest indywidualne wzmacnianie konstrukcji. Niedopuszczalne jest osłabianie konstrukcji a szczególnie zmniejszanie grubości poszycia i wymiarów zładu.

Wymagania szczegółowe:

- zabronione jest stosowanie poszycia kadłuba i pokładu lżejszego jak 0,54 kg/dm3 .

- dopuszczalne są zmiany geometrii kadłuba wyłącznie w obrębie kokpitu i zejściówki. - masa minimalna jachtu Setka BA - 450kg

- masa minimalna jachtu Setka A - 460kg - niezatapialność zapewniona przez umieszczenie w kadłubie w nie mniej niż 700 dm3 materiału pływalnościowego.

- poszycie kadłuba sklejką wodoodporną lub sklejką pokrytą laminatem epoksydowo-szklanym, grubość poszycia nie mniejsza niż w dokumentacji. Przykład: poszycie burt sklejką 10mm lub sklejką 9mm + 1mm laminatu epoksydowo-szklanego

- zabronione jest wzmacnianie jachtu laminatem innym jak epoksydowo-szklany

- maszt pływający

- fały poprowadzone na zewnątrz masztu

- dopuszcza się jeden lub dwa sztagi biegnące od dziobnicy do zamocowania na maszcie na wysokości od pokładu jak w dokumentacji

- rolfok oraz refowanie grota przez rolowanie wzdłuż liku przedniego nie są dozwolone

- grot mocowany do bomu na całej długości dolnego liku likliną lub nie mniej niż pięcioma pełzaczami

- żagle dopuszczalne; grot oraz 2 foki wg oryginalnej dokumentacji, dodatkowo fok sztormowy o powierzchni ok. 1,2m2 , trajsel o powierzchni nie większej niż 2m2 oraz drugi grot nie większy od oryginalnego. Wszystkie żagle wykonane z dakronu o gramaturze nie mniejszej niż 200G/m2

- genaker - wyłącznie samodzielnie uszyty według wykrojów które zostaną podane przez konstruktora, z nylonu o gramaturze nie mniejszej jak 60G/m2, powierzchnia ok. 15m2

- genaker stawiany bez wytyku, blok genakera na maszcie nie wyżej jak 5,60m nad pokładem

- kabestany, windy, stopery i szyny szotowe są niedozwolone

- log - niedozwolony

- samoster tylko wykonany samodzielnie, wyłącznie wiatrowy

- nie dopuszcza się samosterów elektrycznych

- dopuszcza się rezygnację z miecza rufowego i zastosowanie dowolnych płetw stabilizujacych kursowo lub ich brak. Do wykonania płetw można stosować wyłącznie materiały przewidziane dokumentacją i występujące w innych fragmentach konstrukcji jachtu

- odsalarki - użycie oznacza wycofanie z regat

- dopuszczalne są wyłącznie odbiorniki ręczne GPS, zalecane min. 2 sztuki

- woda w butelkach PET o maksymalnej pojemności do 2dm3. Butelki zaleca się umieścić pod kojami oraz przed masztem i zabezpieczyć przed przesuwaniem podczas pracy jachtu na fali

- minimalny zapas wody;I etap - 60 dm3, II etap - 120 dm3

- maksymalna łączna moc baterii słonecznych - bez ograniczeń

- podczas regat niedozwolone jest używanie elektronicznych środków łączności np. telefonów satelitarnych, radiostacji i radiotelefonów UKF z wyłączeniem ich użycia podczas bezpośredniej groźby kolizji dla jej uniknięcia

Dozwolone urządzenia elektroniczne:

- ręczny GPS (zalecane min. 2 szt.)

- AIS (zalecany)

- laptop

Wspólną decyzją startujących może zostać dopuszczone niedrogie urządzenie do lokalizacji satelitarnej i wysyłania wiadomości z jachtu. Z powodu szybkiego rozwoju urządzeń elektronicznych decyzja o rodzaju sprzętu i jego ewentualnym dopuszczeniu zostanie podjęta w roku 2016.

Środki ratunkowe oraz urządzenia do lokalizacji i wzywania pomocy - bez ograniczeń.

Zaleca się posiadanie radioboi EPIRB.

Obowiązkowe jest posiadanie i ciągłe używanie mocnej uprzęży oraz lin bezpieczeństwa wpiętych w mocowania pokładowe lub sztormliny rozmieszczone tak by umożliwiały pełną obsługę jachtu z pokładu lub kokpitu.

Obowiązkowe jest zabezpieczanie elementów zejściówki np. przez przywiązanie, tak by nie zostały utracone z powodu fali lub głębokiego przechyłu.

Nie później niż 60 dni przed terminem startu każdy z zawodników zgłasza na blogu budowy wyposażenie swojego jachtu. Po zgłoszeniu, wyposażenie można uzupełniać tylko o takie jakie zgłosili pozostali uczestnicy i nie zostało zakwestionowane przez innego zawodnika. Zgodność z regulaminem zgłoszonego wyposażenia może być zakwestionowana do 30 dnia przed startem.

Lista startowa zostaje zamknięta 11 września 2016

Spotkanie i wspólne sprawdzenie jachtów - 2016 sierpień, Zalew Szczeciński lub Świnoujście przed Regatami o Puchar Poloneza.

Kto ze względu na odległość nie będzie mógł przyjechać powinien zamieścić na blogu film pokazujacy udział jachtu w lokalnych morskich regatach.

Zaleca się by każdy jacht przd startem w Setką przez Atlantyk 2016 został sprawdzony podczas rejsu lub regat na morzu

Komisja Regatowa

Na czas trwania regat, od siedmiu dni przed startem staje się ich formalnym i rzeczywistym organizatorem. Decyduje o wszystkich sprawach bieżących związanych z przebiegiem regat. Sprawdza jachty i ostatecznie decyduje o dopuszczeniu zawodników. W uzasadnionych pogodą lub innymi ważnymi okolicznościami przypadkach może przesunąć datę startu oraz zmienić miejsce startu. Podejmuje decyzje większością głosów. Jej decyzje są ostateczne. Stanowią ją żeglarze którzy stawili się na starcie regat, a po zakończeniu regat, wszyscy którzy przekroczyli metę i stanęli na kotwicowisku w Fort de France gdzie komisja uzgadnia komunikat końcowy.

Uwaga: specjalnie do startu w poprzednich regatach została zbudowana Setka „Lilu 2012" z częściowo zmienioną nadbudówką i wyjątkowo ten jeden jacht może startować w następnych regatach pomimo nadbudówki innej niż przewiduje dokumentacja. Zmiana dokonana na Lilu 2012 nie ma wpływu na własności nautyczne.

Druga grupa

W "Setką przez Atlantyk 2016" tworzymy drugą grupę.

Grupa EXTREME to wszyscy chcący startować zgodnie z dotychczasowym regulaminem i pierwotną ideą regat czyli w starym stylu, bez kontaktu z lądem i statkami, z ograniczeniami elektroniki i bez pomocy z zewnątrz. Tak było ustalone na początku, do takich regat wszyscy się zgłaszali, więc są to zasady nienaruszalne. Przypominam, wolno korzystać tylko z papierowych map, pasywnego AIS oraz ręcznego GPS. Inne urządzenia pozostają w zaplombowanych woreczkach.

Zostaje utworzona druga grupa - SPORT. W tej grupie wolno używać dowolnego radia, telefonu satelitarnego, aktywnego AIS oraz dowolnej elektroniki nawigacyjnej. Nie jest konieczne samodzielne wybudowanie jachtu.

Klasyfikacja w obu grupach jest prowadzona oddzielnie.

Wybór grupy należy zgłosić przed zamknięciem listy startowej (11.09.2016).

Drugą grupę tworzymy zarówno dla załóg jedno jak i i dwuosobowych.

REGATY SETKĄ PRZEZ ATLANTYK 2016 - LISTA STARTOWA

Lista obejmuje żeglarzy którzy w ciągu czterech lat zgłosili chęć uczestniczenia w SpA 2016.

Kolorem pogrubionym oznaczono zawodników którzy spełnili wymagania i są dopuszczeni do startu w Setką przez Atlantyk 2016.

IMIĘ I NAZWISKO

MIEJSCOWOŚĆ



NAZWA JACHTU

LINKI

GRUPA

Arkadiusz

Pawełek

Jelenin

Quark

keessetka.blogspot.com

EXTREME

Jakub

Raszowski

Ząbki

Mona

monaatlantyk.blogspot.com

Robert

Banek

Warszawa

Isle of the Happy People

Piotr

Czarniecki

Ząbki

Atom

setkanaatlantyku.blogspot.com

SPORT

Jakub

Elsahen

Krakowiany

Sharky III

sailblogs.com/member/sharkyiii

Piotr

Dobrowolski

Wrocław

TINEF

setkaprzezatlantyk2016.blogspot.com

Bogdan

Ewiak

Lublin

Jasmada

http://soloprzezatlantyk.blogspot.com/

Robert

Pawelski

Warszawa

Big B

bigbnaatlantyku.blogspot.com

Maciej

Kurowski

Wieliczka

http://www.osbaro.pl

Waldek

Sarwa

Dąbrowa Górnicza

Kruszynka

kruszynkaprzezatlantyk.blog.pl

Rafał

Komperda

Jaworzno

Sacrum

Lechu

Stoch

Kraków

Giga

www.gigaocean.pl

EXTREME

Konrad

Adkonis

Słupsk

Rabarbar

Paweł

Plichta

Gdańsk

Meluzyna

meluzynaspa.blogspot.com

Jan

Ostrowski

Wronki

Ringabulina

setka.ringabulina.pl

Tomasz

Turski

Santocko

Quark

mojasetka.blogspot.com

Cezary

Pytka

Wrocław

Microna

microna.wroscan.eu

Filip

Wiśnik

Plewiska

Centuria

Radosław

Smyk

Mieszki-Atle

Radi

setkaradi.blogspot.com

Szymon

Ruban

Warszawa

    Igus

setka3200mil.blogspot.com

Rafał

Moszczyński

Łódź

Wojownik

oceaniczneregaty

samotnikow2016.blogspot.com

EXTREME

Jarosław

Weteski

Łódź

TJT

oceaniczneregaty

samotnikow2016.blogspot.com

EXTREME

Maciej

Ostrowski

Gdynia/Pula

Atlant 2

atlant-2.blogspot.nl

Przemysław

Wosiński

Brzeziny

SAM

samnaoceanie.pl

Robert

Puchacz

Lublin

setkanakoniecswiata.blogspot.com

EXTREME

Adam

Złoty

Gdańsk

maddalenasailingyacht.blogspot.com

Władysław

Wisz

Rzeszów

Emily

Marcin

Klimczak

Łowicz

Lilu 2012

SPORT

Michał
Sacharuk

Oyster Cove

Aussie

    http://setka-aussie.blogspot.com/

EXTREME

Na życzenie żeglarzy wprowadzamy również klasyfikację w kategorii załóg dwuosobowych.

Zmiany w regulaminie dotyczace załóg dwuosobowych;

1. Można używać odsalarki a jej posiadanie jest obowiązkowe

2. Całkowita masa jachtu wraz z wyposażeniem, zapasami jedzenia i wodą oraz z załogą nie może przekraczać 850 kg

3. Minimalna ilość wody pitnej w pierwszym etapie - 20l, w drugim etapie - 50l

REGATY SETKĄ PRZEZ ATLANTYK 2016 - LISTA STARTOWA ZAŁÓG DWUOSOBOWYCH

IMIĘ I NAZWISKO

MIEJSCOWOŚĆ



NAZWA JACHTU

LINKI

GRUPA

[Piotr Poprawski]
Adam Hamerlik

Aleksander Hanusz

Warszawa

Still Crazy 2

stillcrazy2.blogspot.com

SPORT

Robert Nanaszko
Dariusz Dziecielski

Kamień

Remus

kaszubnaatlantyku.blogspot.com

Daniel Wypych
Tomasz Barański

Chełm

Lady Dream

ladydreamnaatlantyku.blogspot.com

Kacper Kania
Zbigniew Kania

Podlesie

Nerwus

setkakacper.blogspot.com

EXTREME


04.05.2016

Czasu coraz mniej

- Uważam, że w życiu trzeba coś robić - mówi Czarniecki. - Nie wolno czekać z założonymi rękoma i patrzeć jak inni realizują swoje marzenia. Mamy jedno życie i trzeba je przeżyć jak najpełniej. Okazało się, że nie ja jeden wychodzę z takiego założenia, żeglarze-zapaleńcy są w całym kraju, od morza po Tatry i Śląsk. Wszyscy budują swoje Setki i przygotowują się do startu w jesiennych regatach. Okazało się, że w Ząbkach, gdzie mieszkam, kilkaset metrów ode mnie żyje człowiek, którego nie znałem wcześniej, a który też składa Setkę i popłynie przez Atlantyk. Wokół tego przedsięwzięcia stworzyła się fajna atmosfera, wymieniamy się doświadczeniami, pomagamy sobie, czytamy swoje notatki, oglądamy zdjęcia dokumentujące budowę jachtów. Dopiero teraz czuć lekkie przyspieszenie, zaczyna robić się nerwowo, bo do jesiennego startu z Portugalii zostało tylko kilka miesięcy.

Jak żeglarze zagospodarują ten czas? Poza pracami szkutniczymi, doposażaniem jachtów, poprawianiem błędów i próbnymi rejsami, czekają ich szkolenia nawigacyjne, meteorologiczne oraz kurs ratowniczy. Bo choć na łódkach w czasie regat warunki będą spartańskie, a elektronika i kontakt ze światem zewnętrznym zostaną ograniczone do minimum czy wręcz wyeliminowane, bezpieczeństwo uczestników regat jest priorytetem.

- Ja na wodzie zawsze mam na sobie kamizelkę pneumatyczną, a w czasie regat będę cały czas przypięty do łódki - przyznaje nasz rozmówca. - Zalecany jest też EPIRB, PLB w kamizelce, rakiety, AIS. Naszym największym wrogiem, poza pogodą, mogą być pływające w oceanie śmieci i duże statki. Tych ostatnich na szczęście na oceanie nie spotyka się zbyt często, ale powinniśmy być dla nich widoczni.

Rodzina też popływa

Plan zakłada, że regaty wystartują 11 listopada tego roku, w Święto Niepodległości. Pierwszy etap wiedzie z Portugalii na Wyspy Kanaryjskie, a stamtąd wprost na Martynikę po drugiej stronie oceanu. Oznacza to, że wyścig może potrwać nawet sześć tygodni. Idea jest taka, żeby uczestnicy mieli jak największy udział w całym przedsięwzięciu. Dlatego każdy buduje łódkę sam, sam się prowiantuje (żywność liofilizowana nie jest dozwolona z powodu wysokich kosztów jej przygotowania, na które nie każdy mógłby sobie pozwolić), sam organizuje przelot do Lizbony. Koszty udało się obniżyć, bo firma Delphia przetransportuje wszystkie Setki do Portugalii na swój koszt, a Pomorski Związek Żeglarski wyposaży jachty w system trackingowy Yellowbrick.

- Problemem są jeszcze koszty powrotu jednostek do Polski - mówi Czarniecki. - Niestety nie każdy może sobie pozwolić na powrót przez ocean jachtem, bo wszyscy pracujemy, mamy w Polsce obowiązki, których nie możemy zaniedbywać przez kilka miesięcy. Dlatego spakujemy Setki do kontenerów, po dwie sztuki do każdego i wyślemy bezpośrednio z Martyniki do Gdańska. Ja chcę po regatach zostać na Karaibach jeszcze z miesiąc. Przyleci do mnie żona z synem i popływamy między tymi rajskimi wyspami. Od kilku lat w naszym domu mówiło się głównie o regatach „Setką przez Atlantyk", na budowę jachtu poświęcałem swój wolny czas zaniedbując rodzinę, więc nie mógłbym teraz zostawić ich w domu i załatwić sprawę wysyłając pocztówki z tropików. Jakoś na tej łódce się w trójkę pomieścimy.

To nie będzie łatwe, ale nie jest niemożliwe. Wnętrze „Atomu" zostanie wypełnione skrzynkami z żywnością, wodą, ciuchami. Poza niewielką kuchenką jednopalnikową i niezbędnym sprzętem elektronicznym, pod kokpitem niewiele więcej się zmieści. Styropianowa pianka zastąpi wygodne łóżka. Wszystko zostało tak pomyślane, żeby żadne przedmioty - książki, dokumenty, mapy, narzędzia itp. nie plątały się bezładnie na dnie jachtu. Budowniczy wyposażył jego wnętrze w wygodne kieszenie, do których można schować najpotrzebniejsze rzeczy. Kabinę oświetlają lampki ledowe, a prąd pochodzi z 60-watowej baterii słonecznej, która produkuje wystarczająco dużo prądu, by nie zabrakło go przez cała dobę.

Trzeba sobie poradzić

„Atom" powstał w ciągu czterech miesięcy, budowany popołudniami i wieczorami. Niedoświadczony szkutnik-amator potrzebowałby pół roku, żeby zbudować taki jacht. Koszt inwestycji w tym przypadku wyniósł kilka tysięcy złotych, ale to dzięki posiadanej przez właściciela umiejętności dogadywania się z ludźmi. Ktoś dał dakron na żagle, ktoś inny liny i elementy okucia. Mierzący zaledwie pięć metrów jacht, z pełnym wyposażeniem waży 500 kg, z czego balast to 200 kg. Wiele elementów wyposażenia spełnia standardy wymagane przy konstrukcji większych i mocniejszych jachtów. O ile kadłub wykonany jest ze sklejki dziesięciomilimetrowej, o tyle dno wyłożone jest „dwudziestką". Założono wanty o przekroju 5 milimetrów, jakie stosuje się na łódkach ośmiometrowych, wzmocniono mocowanie steru. Na dziobie i rufie znajdują się komory wypornościowe, które po wypełnieniu styropianem zapewnią dobrą pływalność jachtu, nawet przy skrajnym zalaniu.

- Jacht jest właściwie gotowy - mówi Piotr Czarniecki. - Pozostało dołożyć trochę wyposażenia i mogę ruszać na ocean. Zanim to nastąpi, chcę latem jak najwięcej popływać. Wezmę udział we wszystkich większych regatach bałtyckich. Wybieramy się też całą naszą regatową ekipą na rejs przez Bałtyk do Szwecji. Skorzystamy z okazji do podszkolenia się, doszlifowania umiejętności, sprawdzenia łódek i praktycznej wymiany informacji. A jesienią ruszamy przez ocean. Wtedy już każdy będzie zdany na siebie. Trzeba będzie sobie radzić i wytrzymać ze sobą przez kilka tygodni. Ale ja nie będę całkiem sam, biorę na łódkę zestaw audiobooków. Będę mógł posłuchać ludzkiego głosu.

Foto Piotr Czarniecki na jachcie Atom

Setką przez Atlantyk 2016

back

Kopiowanie i powielanie treści portalu wymaga zgody redakcji Zapoznaj się z regulaminem

 

Zamknij okno [x]

REJESTRUJ

ZAPOMNIAŁEŚ HASŁA?

E-mail:

REDAKCJA SAILPORTAL.PL

bluefin"at"interia.pl

Telefon komórkowy:

+48 601 233 434

Formularz Kontaktowy



Imię i nazwisko
*  E-mail
*  Temat wiadomości
*  Treść wiadomości

* pola obowiązkowe
Aby wysłać formularz wpisz hasło z obrazka
obrazek