393 dni
9H 0M 30S
NEWS
24.02.11
« POWRÓT

ZBIGNIEW GUTKOWSKI ZDOBYWA HORN


Wczoraj wieczorem Zbigniew „Gutek” Gutkowski płynący dookoła świata w regatach VELUX 5 OCEANS minął Przylądek Horn. Jest czwartym Polakiem w historii, który dokonał tego w solowym rejsie i pierwszym, który zrobił to w regatach samotników. Gutek wciąż utrzymuje fantastyczne drugie miejsce.

Wczoraj o godzinie 17.45 UTC czyli 18.45 czasu polskiego Zbigniew „Gutek” Gutkowski na pokładzie Operon Racing minął okryty złą sławą przylądek Horn. Dla „Gutka” to już drugie opłynięcie Hornu w karierze żeglarskiej, ale pierwsze solowe i pierwsze w idealnych wprost warunkach pogodowych.

 

„Było po prostu wspaniale” – mówił Gutkowski przez telefon, bardzo szczęśliwy z ogromnego sukcesu. „Na 30-40 mil przed Hornem witało mnie stado delfinów, do tego piękna pogoda, czyste niebo, 10-12 węzłów wiatru z baksztagu, także bardzo spokojnie sobie dopłynąłem, bez żadnego problemu” – relacjonował przejęty Gutek. „Do Hornu dopływałem w pełnym słońcu, szczęśliwy jestem jak małe dziecko, że udało mi się to zrobić pomimo kłopotów ze sprzętem. Spotkałem tutaj fregatę, która płynie pod pełnymi żaglami, w tym samym kierunku. Uczucie nie do opisania.”

 

Gutkowski zupełnie inaczej pamiętał Horn sprzed dziesięciu lat – jako groźną skałę, a warunki z jakimi miał wtedy do czynienia na pokładzie Warty-Polpharmy były jednymi z najtrudniejszych w tamtym rejsie. Tym razem złowrogi przylądek przywitał go słońcem i błękitnym niebem, co w tej okolicy można uznać za absolutnie wyjątkowe zjawisko. „Warto było się poświęcić, żeby to zobaczyć” – podsumował Gutek swój sukces. „Teraz czekam tylko żeby przepłynąć to wszystko, co jeszcze przede mną, dojechać do Punta del Este - byłoby wspaniale, gdyby wszystko się udało.”

 

Obecnie zawodnicy mają jeszcze do mety około 1000 mil morskich i rywalizacja staje się wyjątkowo emocjonująca. Wczoraj po Zbigniewie Gutkowskim przylądek Horn minęli również Derek Hatfield (Active House) i Chris Stanmore-Major (Spartan), obaj w równie korzystnych warunkach. Po 19 dniach na morzu wszystkie jachty znajdują się na przestrzeni zaledwie 300 mil od siebie. Przewaga wciąż prowadzącego stawkę Brada Van Liewa zmniejszyła się wyraźnie, bo w drodze wzdłuż wybrzeża Ameryki Południowej napotyka słabe wiatry. Gutek wciąż żegluje wspaniale i utrzymuje drugą lokatę.

 

CYTATY Z JACHTÓW:

Zbigniew Gutkowski:

Pogoda jak na Zatoce Gdańskiej, po lewej stronie Horn i skały dookoła, z drugiej wyprzedzam fregatę i jest czyste niebo i słońce na samym czubku skały, nad głową. Zupełnie nie tak jak wszyscy opisują Horn, niebezpieczny i groźny. Skała jak skała, ładnie oświetlona, mocno zielona. Z tego wszystkiego zapomniałem, że mam problem z kilem. Warto było się poświęcić, żeby to zobaczyć. Dostałem właśnie informację, że jestem czwartym Polakiem, który zaliczył samotnie Horn. Załatwcie teraz tylko u Neptuna i Wszystkich Świętych, żeby mi kila nie zabrali.”

 

Derek Hatfield:

„Dla mnie Horn to niedokończona sprawa, teraz mam to już załatwione, ciężar spadł mi z ramion. Naprawdę jestem szczęśliwy, nie mogłem prosić o lepszy dzień na ominięcie przylądka Horn.”

„Teraz to trochę jak ponowny start – jesteśmy naprawdę blisko siebie. Każdy trochę liże rany – Gutek ma problem z kilem, ja mam przeciek oleju, a Chris walczy z silnym wiatrem. Do mety niedaleko, ale wszyscy gramy.”

 

Chris Stanmore-Major:

“Okrążyłem Horn dziś rano, nawet go nie widząc, widziałem tylko światło latarni morskiej. Płynąłem z wiatrem 35-40 węzłów, ale przed Hornem spadło do 15 i morze się uspokoiło. Przejście Hornu zaledwie 70 mil za Derekiem i Gutkiem było naprawdę wspaniałe. Fakt, że nie widziałem skały ma naprawdę drugorzędne znaczenie.”

 

„Patrząc na pogodę zamierzam popłynąć inaczej niż Brad. Nadrobić 300 mil na odcinku zaledwie 1000 to właściwie rzecz niemożliwa, ale żeglarstwo to śmieszny sport i nigdy do końca nie wiadomo, co się zdarzy.”

 

Kolejność zawodników w dniu 24.02.2011 na godzinę 12.00 czasu UTC (13.00 czasu polskiego):

1. Brad Van Liew, Le Pingouin (USA): 1000 Mm do mety, dystans ostatniej doby 100 Mm, średnia prędkość 4,6 węzła

2. Zbigniew Gutkowski, Operon Racing (POL): 144 Mm do lidera, dystans ostatniej doby 227 Mm, średnia predkość 9,5 węzła

3. Derek Hatfield, Active House (CAN): 258 Mm mil do lidera, dystans ostatniej doby 140 Mm, średnia predkość 5,9 węzła

4. Chris Stanmore-Major, Spartan (UK): 265 mil do lidera, dystans ostatniej doby 290 Mm, średnia prędkość 12,1 węzła



autor: Agata Boksa

« POWRÓT


Kopiowanie i powielanie treści portalu wymaga zgody redakcji Zapoznaj się z regulaminem

 

Zamknij okno [x]

REJESTRUJ

ZAPOMNIAŁEŚ HASŁA?

E-mail:

REDAKCJA SAILPORTAL.PL

bluefin"at"interia.pl

Telefon komórkowy:

+48 601 233 434

Formularz Kontaktowy



Imię i nazwisko
*  E-mail
*  Temat wiadomości
*  Treść wiadomości

* pola obowiązkowe
Aby wysłać formularz wpisz hasło z obrazka
obrazek